Taki był fragment tytułu akcji na Allegro, w której brałam udział. Przed nim była nazwa modelu telefonu, po nim – drukowanymi literami „promocja”.
W ofercie były:
- 3 sztuki Design Stickers (ze wzorami do wyboru)
- 1 sztuka Armor Skin Carbon (wybrany kolor – w moim przypadku zielony)
- 3 sztuki poliwęglanowej foli ochronnej na telefon
Warto napomnieć, że szukałam etui dla mojego telefonu. Nie jest to żaden Samsung, czy inna znana firma, więc trudno było znaleźć dopasowane etui, a na typową czarną kaburę nie chciałam się zgodzić.
Niby w opisie pisało co to jest to całe Design Sticker i Armor Skin Carbon, jednak dla mnie nie były to żadne konkrety i summa summarum nadal nie wiedziałam na 100%, ba! nawet na 70%, co to. Próbowałam się upewnić w internecie, jednak pod tymi hasłami nie znalazłam nic. Zostało mi tylko domyślać się szczegółów, a dzisiaj tak się zdarzyło, że list z akcesoriami do telefonów dotarł.
Prócz obiecywanych rzeczy, była jeszcze ściereczka do ekranu i instrukcja jak zakładać folię ochronną.
Przyklejają się od razu i potem jest ciut zabawy, żeby odkleić i poprawić.
Nie wiem, czy to wina niepopularnej marki telefonu, czy zaokrągleń po bokach, ale przyklejony skin zostawia dużo miejsca po bokach. JEST MNIEJSZY NIŻ MOJA TYLNA OBUDOWA.
Nie zrobiłam zdjęcia, które by idealnie to pokazywało, jednak...
Wyżej już podnieś nie mogłam, by nie zasłaniało kamery, a mimo wszystko i tak wcina się trochę w głośnik. .
Design Stickers
Są one po prostu naklejkami ze wzorem na tylną obudowę. Kompletnie nie znam się na materiałach, ale Skiny są dla mnie bardzo papierowe w dotyku. Oczywiście z jednej strony mają klej, by móc je przykleić do telefonu.Przyklejają się od razu i potem jest ciut zabawy, żeby odkleić i poprawić.
Nie wiem, czy to wina niepopularnej marki telefonu, czy zaokrągleń po bokach, ale przyklejony skin zostawia dużo miejsca po bokach. JEST MNIEJSZY NIŻ MOJA TYLNA OBUDOWA.
Nie zrobiłam zdjęcia, które by idealnie to pokazywało, jednak...
Wyżej już podnieś nie mogłam, by nie zasłaniało kamery, a mimo wszystko i tak wcina się trochę w głośnik. .
Specjalnie nakleiłam tego Skina na czarną obudowę, aby to lepiej wyglądało. Jednak mam obawy, jakby skin z Adventure Time dla przykładu by wyglądał. Sądzę, że drażniłoby mi to oko. Patrzeć od tyłu na telefon i widzieć taką ramkę po bokach. Może to wina tego, że mój telefon od tyłu nie jest cały równiutko płaski i po bokach ma zaokrąglenia. Kto wie.
Dodam jeszcze, że osoba tak nieumiejętna jak ja oczywiście miała trochę problemów z założeniem i na zdjęciach widać takie wypustki. Próbowałam to potem poprawić, zakładając raz jeszcze tym razem z użyciem alla karty kredytowej (na pomysł wpadłam w instrukcji zakładania folii) i nawet jeśli potem wszystko ładnie było przyklejone, Skin łatwo się zarysował.
Na chwilę obecną mam problem z przyzwyczajeniem się z dotykiem. Jak trzymam telefon ze względu na inny dotyk mam wrażenie, jakbym nie miała obudowy. Pewnie zaraz się przyzwyczaję.
EDIT Po nieco ponad tygodniu bytowania folii była ona bardzo brudna, a boki już były zdarte. Żałuję, że nie zrobiłam temu zdjęcia, jednak chciałam się tego pozbyć jak najszybciej.
Armor Skin Carbon
O tym produkcie udało się znaleźć to i owo. W moim przypadku były to zdjęcia. W tytule aukcji wyraźnie pisało 'etui', jednak żadnego ona nie proponowało. Jasno narzucało się, że to Armor Skin Carbon powinien pełnić więc tą rolę. Mogąc znaleźć zdjęcia w internecie spodziewałam się tego:
Ochrony na telefon w takim razie to ja nie widzę.
Dla dodatku zdjęcie ze zwykłym skinem i carbonem. Może będziecie wstanie dostrzec różnicę.
Folia ochronna
Folia była dobrze dopasowana do ekranu, wpasowywała się idealnie. Była wycięta tylko na głośnik, przykrywając kamerkę z przodu i inne duperele. Dla porównania tylko dodam, że folia od producenta telefonu miała wycięcia na takie rzeczy.
wątpię jednak by to przeszkadzało.
EDIT Użyłam folii i nie jestem zadowolona nawet z niej. Jest grubsza niż firmowa, co jednak nie przeszkadza w dotyku. Jednak prezentuje się okropnie. Bardzo trudno założyć ją tak, by było dobrze. Nawet z użyciem proponowanej przez instrukcję karty kredytowej. Nie przykleja się po bokach, a o naprawdę licznych "kulkach powietrza", czy jak to się się fachowo nazywa. Raz powstała jest trudna do wyeliminowana, bo zostaje po niej widoczna obwódka na kleju. Czyli jeśl za pierwszym razem Ci się nie uda, poprawianie nie ma sensu. Ta folia była na nią zbyt oporna.
Finito
Mam nadzieję, że komuś pomogłam. Sama nie mogłam znaleźć nic o tych produktach przed zakupem, ale może ktoś na to natrafi i mu to pomoże. Adios~






